Czy Wyspy Kanaryjskie to Europa – położenie, przepisy i waluta

Osoby planujące urlop na Wyspach Kanaryjskich często mają jedno zasadnicze pytanie: czy to wciąż Europa, czy już „egzotyka” poza Unią? Szukają prostych odpowiedzi: jak z dokumentami, walutą, roamingiem, podatkami i przepisami na miejscu. Poniżej zebrano w jednym miejscu najważniejsze kwestie: status polityczny i geograficzny Wysp Kanaryjskich, zasady wjazdu, walutę, podatki, roaming, ubezpieczenie i praktyczne konsekwencje dla turysty. Bez teoretyzowania – z naciskiem na to, co faktycznie wpływa na podróż i portfel.

Czy Wyspy Kanaryjskie to Europa? Geografia kontra polityka

Na mapie wygląda to prosto: Wyspy Kanaryjskie leżą u wybrzeży Afryki, na wysokości Maroka i Sahary Zachodniej. Geograficznie to więc Afr yka. Od południowego Maroka dzieli je zaledwie około 100–150 km, podczas gdy do Półwyspu Iberyjskiego jest ok. 1000–1500 km w linii prostej.

Politycznie i administracyjnie sytuacja jest już zupełnie inna. Wyspy Kanaryjskie to autonomiczny region Hiszpanii, posiadający własny rząd regionalny, ale w pełni należący do:

  • Unii Europejskiej – pod względem obywatelstwa i prawa unijnego,
  • strefy Schengen – co ma znaczenie dla kontroli granicznych,
  • obszaru euro – z kilkoma istotnymi wyjątkami podatkowymi.

Wyspy Kanaryjskie to politycznie Europa (Hiszpania, UE, Schengen), ale położone geograficznie w Afryce, co tworzy specyficzną mieszankę: europejskie przepisy i afrykański klimat.

W praktyce oznacza to, że dla mieszkańców UE pod wieloma względami pobyt na Kanarach jest tak prosty jak podróż do Barcelony czy Lizbony – choć na mapie to już inny kontynent.

Status prawny: UE, Schengen i szczególny obszar podatkowy

Wyspy Kanaryjskie uznawane są w prawie unijnym za tzw. region najbardziej oddalony (RUP – régions ultrapériphériques). Obok nich podobny status mają m.in. francuskie departamenty zamorskie czy portugalska Madera.

Ten status oznacza kilka konkretów:

  • wyspy są objęte prawem UE, w tym swobodą przepływu osób,
  • należą do strefy Schengen,
  • nie wchodzą w skład obszaru VAT Unii Europejskiej,
  • obowiązuje tam osobny system podatkowy, w tym podatek IGIC zamiast klasycznego VAT.

To połączenie – pełna integracja polityczna z UE i jednocześnie wydzielenie z obszaru VAT – bywa źródłem nieporozumień. Podróżni często traktują zakupy na Kanarach jak zwykłe zakupy w UE, podczas gdy w tle działają nieco inne zasady, zbliżone miejscami do tych znanych ze stref wolnocłowych.

Dokumenty i wjazd: czy potrzebny paszport?

Pod względem zasad wjazdu Wyspy Kanaryjskie są po prostu Hiszpanią. Nie ma osobnej granicy lądowej czy powietrznej między „Hiszpanią kontynentalną” a Kanarami. W praktyce wygląda to tak:

Obywatele Polski i innych krajów UE

Dla obywateli UE podróż na Wyspy Kanaryjskie to podróż wewnątrz Unii i Schengen. Do wjazdu wystarczy:

  • ważny dowód osobisty lub
  • ważny paszport (dowolnie).

Nie ma obowiązku wyrabiania wizy ani wypełniania dodatkowych formularzy granicznych związanych z wjazdem na Kanary. Lot z Warszawy czy Berlina na Teneryfę traktowany jest jak lot do innej części Hiszpanii – pojawiają się jedynie standardowe kontrole bezpieczeństwa na lotnisku.

Obywatele spoza UE

Dla obywateli państw trzecich Wyspy Kanaryjskie są częścią strefy Schengen, więc:

  • obowiązują takie same zasady wizowe jak przy wjeździe do Hiszpanii kontynentalnej,
  • kontrola graniczna odbywa się przy pierwszym wlocie do Schengen, niezależnie czy to Madryt, Barcelona czy bezpośrednio lotnisko na Kanarach.

Po przekroczeniu granicy Schengen dalszy lot na inne wyspy archipelagu nie wiąże się już z kolejnymi kontrolami granicznymi – to już ruch wewnętrzny.

Waluta: euro, ale z lokalnymi niuansami

Pod względem walutowym sprawa jest prosta: na Wyspach Kanaryjskich obowiązuje euro (EUR). Nie ma osobnej waluty, kursu wymiany ani lokalnych monet „kanaryjskich”. Banknoty i monety euro są takie same jak w pozostałych krajach strefy euro.

Można swobodnie płacić:

  • gotówką w euro,
  • kartą debetową i kredytową (Visa, Mastercard, często też inne systemy),
  • telefonem lub zegarkiem (Google Pay, Apple Pay i podobne), szczególnie w większych miastach i kurortach.

Bankomaty są powszechne, zwłaszcza w strefach turystycznych. Warto natomiast zwrócić uwagę na opłaty operatorów bankomatów i unikać przewalutowań dynamicznych (DCC), jeśli karta rozliczana jest w euro – niepotrzebnie podbija to koszt wypłaty.

Wyspy Kanaryjskie są w strefie euro, ale poza obszarem VAT UE – można płacić jak w Hiszpanii, ale niektóre zasady podatkowe przypominają zakupy „duty free”.

Podatki, zakupy i limity przywozowe

Tu zaczyna się najbardziej „nieoczywista” część tematu. Choć Wyspy Kanaryjskie są częścią Hiszpanii, nie należą do obszaru VAT UE. Zamiast VAT stosowany jest lokalny podatek IGIC (Impuesto General Indirecto Canario), zwykle niższy niż standardowy VAT w Hiszpanii kontynentalnej.

Zakupy na miejscu: niższe stawki, ale nie wszystko tańsze

Niższe obciążenia podatkowe często przekładają się na ceny:

  • wiele towarów, szczególnie elektronika, perfumy, alkohol, papierosy, bywa zauważalnie tańsza niż w Polsce czy na kontynencie,
  • produkty spożywcze mogą mieć podobne ceny do reszty Hiszpanii – efekt podatków jest tutaj mniej odczuwalny,
  • lokalne produkty (wino, sery, kosmetyki z aloesem) nierzadko mają bardzo korzystny stosunek ceny do jakości.

Jednocześnie marketing „duty free” w sklepach przykurortowych potrafi być mylący – nie każdy „okazyjny” zakup faktycznie jest tańszy niż w kraju. Warto porównać ceny, zwłaszcza sprzętu elektronicznego znanych marek.

Przywóz towarów do Polski i innych krajów UE

Ponieważ Kanary są poza obszarem VAT UE, przywóz towarów na teren reszty Unii podlega limitom jak przy powrocie z kraju trzeciego. To zaskakuje wielu turystów, którzy intuicyjnie traktują Kanary jak „normalną” Hiszpanię.

Przy podróży lotniczej z Wysp Kanaryjskich do Polski obowiązują zatem limity ilościowe (np. na alkohol czy papierosy) oraz wartościowe towarów, które można wwieźć bez dodatkowych opłat celno-podatkowych. Limity te są zbliżone do stosowanych przy powrocie spoza UE (jak z Turcji czy Egiptu). Aktualne wartości warto sprawdzić w komunikatach służb celnych, ponieważ mogą się zmieniać.

W praktyce oznacza to, że duże zakupy alkoholu, papierosów czy drogiej elektroniki mogą wzbudzić zainteresowanie służb przy przylocie do kraju. Ryzyko kontroli bywa różne, ale przepisy działają niezależnie od tego, jak często są faktycznie egzekwowane.

Roaming i łączność: czy „jak w UE”?

Wyspy Kanaryjskie objęte są zasadami roam like at home, czyli korzystania z telefonu komórkowego w ramach Unii Europejskiej. Operatorzy traktują je jak resztę Hiszpanii.

W praktyce oznacza to, że:

  • połączenia, SMS-y i internet mobilny rozliczane są według stawek krajowych (z ograniczeniami określonymi przez operatora),
  • nie ma dodatkowych „roamingowych” stawek tylko dlatego, że to inny kontynent,
  • połączenia z Kanarów do Polski są traktowane jak połączenia międzynarodowe w ramach UE, ale nadal objęte unijnymi limitami opłat.

W strefach turystycznych zasięg jest przeważnie bardzo dobry. W górach i na mniej popularnych wyspach zdarzają się „dziury” w zasięgu – dotyczy to szczególnie trekkingu w interiorze wysp jak La Gomera czy El Hierro.

Zdrowie, ubezpieczenie i inne przepisy praktyczne

Jako część Hiszpanii i UE, Wyspy Kanaryjskie objęte są unijnym systemem opieki zdrowotnej. Dla obywateli UE działają te same zasady co w reszcie Hiszpanii.

Karta EKUZ i ubezpieczenie komercyjne

Posiadacze Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) mają prawo do podstawowej, niezbędnej opieki zdrowotnej w publicznych placówkach, na takich samych zasadach jak obywatele Hiszpanii. Obejmuje to m.in. wizytę u lekarza w nagłych przypadkach, pomoc na izbie przyjęć, pobyt w szpitalu z przyczyn nagłych.

Jednak EKUZ:

  • nie pokrywa kosztów transportu medycznego do kraju,
  • często nie obejmuje wszystkich świadczeń, jakie proponuje prywatna służba zdrowia,
  • nie zastępuje pełnego ubezpieczenia turystycznego (OC, NNW, bagaż, sprzęt sportowy).

Na wyspach o mocno turystycznym charakterze, jak Teneryfa czy Gran Canaria, wiele osób korzysta z prywatnych klinik, gdzie opłaty rozliczane są przez komercyjne ubezpieczenie podróżne lub gotówką – to przyspiesza dostęp do specjalistów i badań.

Transport wewnętrzny i między wyspami

Komunikacja między wyspami odbywa się jak wewnętrzny ruch w Hiszpanii – bez dodatkowych formalności granicznych. Linie lotnicze (np. Binter Canarias, Canaryfly) i promowe (Fred. Olsen, Naviera Armas) łączą wyspy gęstą siecią połączeń.

Przy wynajmie auta obowiązują te same przepisy ruchu drogowego co w reszcie Hiszpanii. Obowiązuje europejskie prawo jazdy, pasy bezpieczeństwa, ograniczenia prędkości, a kary za wykroczenia drogowe mogą być egzekwowane również po powrocie do kraju, dzięki współpracy służb.

Podróżując między wyspami, porusza się w ramach jednego państwa i strefy Schengen – żadnych dodatkowych kontroli granicznych, tylko kwestie biletów i odprawy jak przy zwykłym locie krajowym.

Podsumowanie: Europa w Afryce z własnymi zasadami

Wyspy Kanaryjskie to szczególny przykład miejsca, które łączy europejskie przepisy, wspólną walutę i standardy UE z położeniem na innym kontynencie. Dla turysty z Polski oznacza to stosunkowo prostą logistycznie podróż: wystarczy dowód osobisty, karta płatnicza i standardowe ubezpieczenie turystyczne jak na wyjazd do Hiszpanii.

Warto jednak pamiętać o dwóch „haczykach”, które najczęściej umykają: wyspy są poza obszarem VAT UE (co wpływa na zakupy i limity przywozowe) oraz obowiązują tam lokalne stawki podatkowe IGIC. Świadomość tych niuansów pozwala uniknąć rozczarowań przy powrocie i lepiej wykorzystać finansowe zalety pobytu na Kanarach.